EKONOMIK ZŁOTĄ SZKOŁĄ 2020
        w rankingu PERSPEKTYW
„Nauczycielem wszystkiego jest praktyk
– staże zagraniczne uczniów ZSHE
i job shadowing nauczycieli”
w Hiszpanii, Portugalii i Grecji
- program realizowany w latach 2019-2020
europejska
karta
mobilności

Menu Główne

Innowacyjne i skuteczne kształcenie zawodowe w ZSHE

Job shadowing nauczycieli ZSHE w Irlandii

W dniach od 10.09.2018 r. do 14.09.2018 r. grupa nauczycieli przedmiotów zawodowych wzięła udział w job shadowing w Kerry College of Further Education – Tralee, Co. Kerry w Irlandii. Wyjazd ten to piąta mobilność w realizacji projektu „Innowacyjne i skuteczne kształcenie zawodowe w ZSHE” – praktyki uczniów i job shadowing nauczycieli.

Nauczyciele ZSHE mogli uczestniczyć w realiach pracy nauczycieli w szkole irlandzkiej.
Z zaciekawieniem przyglądali się specyfice pracy z młodzieżą, poznali system nauczania i oceniania obowiązujący w Irlandii. Poznali również przykłady dobrych praktyk, jak również mogli przekazać dobre praktyki stosowane w ZSHE. Uczestnicy wyjazdu obserwowali lekcje, zajęcia praktyczne, wizytowali miejsca praktyk zawodowych. Relację z wyjazdu przedstawili Dyrekcji szkoły, a także wszystkim nauczycielom nie uczestniczącym w wyjeździe w formie prezentacji multimedialnej na Radzie Pedagogicznej.

Prezentacja multimedialna z wyjazdu do Irlandii

Job shadowing nauczycieli ZSHE na Malcie

W dniach od 04.06.2018 r. do 08.06.2018 r. grupa nauczycieli przedmiotów zawodowych wzięła udział w job shadowing w Mikiel Anton Vassalli College - the National College for Further Educationc/o Secondary School na Malcie. Wyjazd ten to piąta mobilność w realizacji projektu „Innowacyjne i skuteczne kształcenie zawodowe w ZSHE” – praktyki uczniów i job shadowing nauczycieli.
Nauczyciele ZSHE mogli uczestniczyć w realiach pracy nauczycieli w szkole na Malcie.
Poznali specyfikę pracy z młodzieżą, system nauczania i oceniania obowiązujący na Malcie. Poznali również organizację procesu egzaminacyjnego (przygotowania do egzaminów, zakres merytoryczny, sposób przeprowadzenia) oraz przykłady dobrych praktyk. Mieli też okazję przekazać nauczycielom
w szkole na Malcie dobre praktyki stosowane w ZSHE. Uczestnicy wyjazdu obserwowali pracę nauczycieli, zajęcia praktyczne, wizytowali miejsca praktyk zawodowych. Relację z wyjazdu przedstawili Dyrekcji szkoły, a także wszystkim nauczycielom nie uczestniczącym w wyjeździe
w formie prezentacji multimedialnej na Radzie Pedagogicznej.

W ZAŁĄCZENIU: Prezentacja multimedialna z wyjazdu na Maltę.

# I LOVE NICE

4 tygodnie praktyk w Nicei minęły niepostrzeżenie. Rozwinęliśmy swoje umiejętności zawodowe i językowe, poznaliśmy tradycje i kulturę Francji.

W ostatni czwartkowy wieczór wybraliśmy się do fenomenalnej restauracji na kolację pożegnalną. Niektórzy byli na tyle odważni, że spróbowali typowej francuskiej potrawy - ślimaków. Po posiłku zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie na tle ogromnego znaku
"#I LOVE NICE".

Ostatni piątek upłynął pod znakiem pracy i pożegnań z ludźmi, którzy przez miesiąc byli dla nas jak rodzina. Wzruszenie mieszało się z wdzięcznością, radością spotkania i smutkiem rozstania.

A potem … Skorzystaliśmy z pięknej, słonecznej pogody i poszliśmy na plażę, aby złapać ostatnie promienie słońca, nacieszyć oczy niepowtarzalnym lazurem wody.

Tuż przed wylotem zorganizowaliśmy niespodziankę naszej koleżance Gabrysi z okazji jej urodzin. Wszyscy zebraliśmy się przed hotelem z zimnymi ogniami śpiewając „sto lat”. Solenizantka nie kryła wzruszenia.

Nasza przygoda na Lazurowym Wybrzeżu dobiegła końca. Z Francji przywieźliśmy nie tylko dobre wspomnienia i pamiątki, ale także przepisy na słynne francuskie makaroniki oraz crème brulle.

Mamy nadzieję, że uda nam się jeszcze kiedyś tu wrócić.

Śladami wielkich malarzy...

Wykorzystując ostatni weekend we Francji, w sobotę szukaliśmy wrażeń w Antibes, miasteczku leżącym nieopodal Nicei. Zobaczyliśmy tam słynne Muzeum Pabla Picasso mieszczące się w zamku, w którym mieszkał i tworzył w 1946r. W muzeum mieliśmy przyjemność obejrzeć bogaty zbiór prac artysty. Zwiedzając miasto, przechadzaliśmy się największym i najbardziej elitarnym portem w Europie „Przystani Miliarderów”, gdzie mogliśmy ujrzeć luksusowe jachty. Byliśmy również w pobliżu Fortu Carre, w którym przez 10 dni więziono Napoleona Bonaparte. Kręcono w nim również sceny do filmu o Jamesie Bondzie „Never say never again” („Nigdy nie mów nigdy”). Idąc w stronę muzeum odwiedziliśmy słynny prowansalski targ, na którym można kupić miejscowe specjały: sery, owoce morza i słynną socce, naleśniki wypiekane z mąki z ciecierzycy posypane świeżo zmielonym pieprzem. Ciekawym punktem na trasie naszej wycieczki była cukiernia, która zyskała sławę dzięki grocie, jej ściany są wykonane z czekolady.

W niedzielne popołudnie wybraliśmy się do Narodowego Muzeum Marca Chagalla w Nicei. Poznaliśmy jego historię, podziwialiśmy arcydzieła. Marc Chagall, tak samo jak Pablo Picasso, wyróżniał się w nurcie kubizmu.

Przed nami jeszcze tylko 5 dni na Lazurowym Wybrzeżu.

Gorąco polecamy wyjazdy na praktyki zagranicznez programu ERASMUS+ -Małgosia Kiślak i Magda Sieśkiewicz.

Nicei jesteśmy poraz pierwszy. Odbywamy praktykę w czterogwiazdkowym Hotelu Mercure Nice Centre Grimaldi.Hotel znajduje się w strefie wyłączonej z ruchu kołowego, 500 metrów od Promenady Anglików i 350 metrów od Zabytkowego Starego Miasta, jednej z najbardziej malowniczych dzielnic w Nicei.

W trakcie odbywania praktyki zajmujemy się obsługą sali restauracyjnej, witamy gości hotelu i pomagamy przy zameldowaniu ale również pracujemy w serwisie sprzątającym.Poznajemy więc pracę w hotelu francuskim od podstaw. Mamy kontakt z językiem angielskim i francuskim. Dzięki temu mniej obawiamy się posługiwania językami obcymi i mamy większą motywację do doskonalenia sięw nich. Poznajemy też wielu ludzi i ich kulturę. W czasie wolnym zwiedzamy Niceę i okolice.

Pozdrowienia z Nicei – Gabriela Kadziewicz odbywająca praktykę zawodową w ramach programu Erasmus +

W Nicei jestem po raz pierwszy, ale na pewno nie ostatni. To piękne, turystyczne miasto. Staż odbywam w trzygwiazdkowym hotelu IBIS Centre. Moje stanowiska praktyki: asystent recepcji, obsługa baru i serwis sprzątający.

Pierwszy tydzień upłynął mi właśnie na recepcji. „Recepcja jest sercem każdego hotelu. To tutaj goście trafiają w pierwszej kolejności i tutaj odnoszą pierwsze wrażenia. Tak jak sympatyczny recepcjonista może poprawić humor zmęczonemu dniem gościowi, tak zapewne niemiły, nadąsany może go błyskawicznie popsuć. Jako hotelarze ponosimy wielką odpowiedzialność za dobre wspomnienia naszych gości.”

To pierwsze słowa jakie usłyszałam od swojej opiekunki rozpoczynając praktykę. Uczę się podstawowych zasad działania recepcji. Obsługuję gości z całego świata. Poznałam działanie hotelarskiego programu komputerowego. Przyjęłam już swoich pierwszych gości z Polski.:)

Pracuję także na bufecie śniadaniowym. Dbam, aby gościom hotelowym niczego nie zabrakło. Pomagałam też już w pracy na kuchni przygotowując śniadania.

Gorąco polecam wszystkim takie wyjazdy.

Monaco i Monte Carlo gościły naszych uczniów

Po kolejnym tygodniu pełnym nowych doświadczeń zawodowych wybraliśmy się na podbój Monaco, najmniejszego państwa świata, słynącego z hazardu i rajdów samochodowych. Już na początku naszej wycieczki powitały nas trybuny oraz garaże przygotowywane na jedną z największych motoryzacyjnych imprez jaką jest Grand Prix Monaco Formuły 1. Pierwszym i obowiązkowym punktem zwiedzania był secesyjny budynek Cassino Monte Carlo. Wszechotaczające bogactwo i blichtr drogich samochodów sprawiły, że każdy z nas poczuł tę magiczną atmosferę panującą wokół. Korzystając ze wspaniałej pogody udaliśmy się na spacer wzdłuż plaży Promenadą Mistrzów.

Z uwagi na to, że Monaco jest księstwem, Pałac Książęcy był kolejnym punktem naszej podróży. Słuchając opowieści polskiego audioprzewodnika poznaliśmy historię rodu władców Monaco. Przepych panujący we wnętrzach zaparł nam dech w piersiach. Byliśmy również świadkami zmiany warty gwardii książęcej przed pałacem Grimaldich. Przepiękna budowla jest otoczona bujną śródziemnomorską roślinnością. Wspaniały widok na port w Monte Carlo, pełny przepięknych i luksusowych jachtów na długo zostanie w naszej pamięci.
Następnie udaliśmy się do Muzeum Oceanograficznego założonego przez księcia Monako Alberta I. Oceanarium w Monako to nie tylko duże akwaria z pięknymi rybami. Tu możesz wejść do repliki batyskafu i zobaczyć fantastyczną panoramę Monako i Monte Carlo z dachu budynku.
Wyjazd ten podsumował półmetek naszych praktyk marzeń. A co nas czeka dalej?

Wtorek 15 maja – czas szybko mija. Drugi dzień praktyki w II tygodniu pobytu w Nicei

Hotel

W dniu dzisiejszym odwiedziły nas  na praktyce nasze opiekunki: Pani Barbara Gołubowska i Pani Teresa Jerzewska-Palmer. Obserwowały nas podczas pracy i pytały o opinię naszych bezpośrednich przełożonych. Chyba wypadliśmy dobrze. Czekamy na spotkanie i relację wieczorem.

Pozdrawiamy: Urszula Murza, Tomasz Wilczewski, Emilia Półtorzycka, Patrycja Sulik, Weronika Kalinko, Milena Misiejko.

Poniedziałek 14 maja – rozpoczęłyśmy II tydzień praktyk a nasze opiekunki monitoring

Hotel

My poszłyśmy na pierwszy ogień. Panie:  Barbara Gołubowska i Teresa Jerzewska-Palmer obserwowały nas podczas pracy i pytały o opinię naszych bezpośrednich przełożonych. Już wiemy, że wypadłyśmy dobrze. Szef kuchni Pan Eric Brujan oraz  cukiernik Pan Eric Daime byli z nas bardzo zadowoleni.  

Cieszymy się i pozdrawiamy: Ewelina Wilman, Natalia Skorupska, Natalia Szurmiej.

Kolejny wolny dzień hotelarzy w Nicei - niedziela i kolejna wycieczka

 
Z samego rana wyruszyliśmy zwiedzać Niceę z górnego pokładu otwartego piętrowego autobusu NICE le GrandTour z zamiarem podziwiania zabytków i krajobrazów Nicei.

Pierwszy przystanek to miejscowość niedaleko Nicei Villefranche-sur-Mer. W miasteczku w XIX wieku wypoczywały licznie koronowane głowy oraz arystokraci angielscy i rosyjscy. To tutaj stoi drugi najdroższy dom na świecie, warta 500 mln dolarów Villa Leopolda, zbudowana na zlecenie króla Belgów, Leopolda II. Z kolei w piwnicach Villa Nellcote zespół The Rolling Stones nagrał swoją sławną płytę Exile on Main St.

Widzieliśmy również Cytadelę zbudowaną w latach 1550 – 1561, która miała chronić flotę wojenną księcia Sabaudii Emanuela Filiberta.

Jadąc dalej  minęliśmy ciekawy architektonicznie budynek „Acropolis” - centrum kongresowe.

Kolejny przystanek to Muzeum Henri Matisse'a, które uważane jest za jedną z najważniejszych atrakcji kulturalnych w Nicei.

Wystawy w muzeum, które oglądaliśmy, to prezentacja artystycznej ewolucji artysty światowej sławy Matisse'a, jego postępów i jego badań w dziedzinie koloru i grafiki, od pierwszych obrazów z 1890 roku po rzeźbione gwasze z końca życia.W stałej kolekcji muzeum znajduje się prawie 70 obrazów i gwaszy wyciętych, ponad 200 rysunków, rycin, niemal wszystkie rzeźby artysty, ilustrowane książki, sto fotografii i przedmiotów należących do malarza.

Ten słynny malarz mieszkał i tworzył w Nicei wiele lat, aż do swojej śmierci.

Zwiedziliśmy również znajdujący się niedaleko muzeum kościół Matki Bożej Wniebowziętej, obok którego znajduje się klasztor Franciszkanów założony w IX w. przez mnichów z pobliskiego opactwa benedyktyńskiego Saint-Pons. Plac przed kościołem nosi imię Jana Pawła II, a popiersie naszego rodaka stoi tuż przy schodach. W kościele z XV w., znajdują się m.in.: barokowy ołtarz z XVII w., obrazy Louisa Bréa: Piéta (tryptyk z 1475 r.), Ukrzyżowanie (ok. 1512 r.) i Opłakiwanie (1515 r.) oraz marmurowy krzyż z 1477 r.

Idąc przez park z gajem oliwnym oglądaliśmy ruiny starożytnego amfiteatru.

Autobusową wycieczkę przerwał nam niestety deszcz. Ale jeszcze zostajemy w Nicei 3 tygodnie. Będzie więc okazja do zwiedzenia wielu ciekawych miejsc.